HomeEuropaW.Brytania: rząd zapewnia, że nie planuje nakazu zakrywania twarzy w miejscach pracy

W.Brytania: rząd zapewnia, że nie planuje nakazu zakrywania twarzy w miejscach pracy

Nie ma planów wprowadzenia nakazu zakrywania twarzy w miejscach pracy – zapewnił w środę brytyjski minister zdrowia Matt Hancock, dementując doniesienia prasowe, według których rząd rozważa taką możliwość.

“To coś, czemu się przyglądaliśmy, ale odrzuciliśmy” – powiedział Hancock w stacji BBC. Jak wyjaśnił, zasłanianie twarzy pomaga zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa podczas krótkich interakcji z obcymi, ale w dłuższym kontakcie z ludźmi skuteczniejsze są dystans społeczny i częste mycie rąk. Istnieje różnica między wizytą w sklepie przez kilka minut a kilkugodzinną pracą przy biurku z kolegami, dodał.

“Kiedy jesteś w bliskiej odległości od kogoś, z kim musisz blisko współpracować, jeśli jesteś tam z nimi przez dłuższy czas, wtedy maseczka nie daje takiej ochrony. Ta sama logika dotyczy szkół – nie zalecamy maseczek w szkołach, ponieważ jeśli jesteś w klasie z dziećmi przez cały dzień, to maseczka nie daje ochrony” – mówił.

Wyjaśniał, że maseczki spełniają swoją rolę ochronną w sytuacjach krótkich spotkań z przypadkowymi ludźmi, których się na co dzień nie spotyka, np. właśnie w transporcie publicznym czy w sklepach, a nie sytuacjach, gdy siedzi się w biurze przez cały dzień z tymi samymi ludźmi.

W poniedziałek brytyjski rząd poinformował, że oprócz zasłaniania twarzy w transporcie publicznym, co jest już obowiązkowe od miesiąca, od 24 lipca będzie to wymagane także w sklepach w Anglii. W Szkocji taki obowiązek został wprowadzony już w zeszłym tygodniu, a władze Walii i Irlandii Północnej się nad tym zastanawiają.

Dziennik “Daily Telegraph” napisał w środowym wydaniu, powołując się na źródła rządowe, że ministrowie, obawiając się drugiej fali epidemii jesienią, rozważają rozciągnięcie obowiązku zasłaniania twarzy również na miejsca pracy i że prowadzone są nieoficjalne rozmowy z przedstawicielami pracodawców.

We wtorek rada miejska Blackburn i Darwen w północno-zachodniej Anglii – jako pierwsza w kraju – ogłosiła, że w związku z szybkim wzrostem zakażeń zasłanianie twarzy będzie wymagane we wszystkich miejscach pracy i zamkniętych przestrzeniach publicznych, jak biblioteki, muzea, ośrodki zdrowia oraz salony fryzjerskie i kosmetyczne.

“Nie proponujemy rozszerzania obowiązku maseczek na biura” – podkreślił Hancock.

Tymczasem podczas środowej sesji poselskich pytań do premiera Boris Johnson po raz pierwszy publicznie zapewnił, że będzie niezależne śledztwo w sprawie rządowej reakcji na epidemię koronawirusa, choć podtrzymał stanowisko, iż powinno ono się zacząć później, a nie w momencie, kiedy cała energia jest skupiona na powstrzymywaniu wirusa.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ kar/

 

 

Obraz Free-Photos z Pixabay

Loading...