HomeEuropaTarnowskie Góry

Tarnowskie Góry

Mili Czytelnicy, minęło parę lat, odkąd widzieliśmy się w Monachium. To miasto i Moje Miasto, którego jestem wierną czytelniczką,
pozostaną na zawsze w moim sercu. Teraz chcę
Wam opowiedzieć o Polsce, po której włóczę się z moimi studentami. Szukamy miejsc nieoczywistych – zamkowych ruin,
starych kopalni i nowych murali. A potem leżymy gdzieś w
hamaku i piszemy kolejne rozdziały do Alternatywnego Przewodnika po Polsce – książki,
która nigdy się nie kończy. Dziś zabierzemy Was na Śląsk do Tarnowskich Gór. Nasz folder
w języku niemieckim otrzymał rekomendację Polskiej Organizacji Turystycznej (POT) –
ściągniecie go ze strony miasta (www.tarnowskiegory.pl; zakładka Turystyka).

Anioł, Żmija i Szczęść Boże
Zwiedzanie rozpoczynamy od siedemnastowiecznej Zabytkowej Kopalni Srebra
(ul. Szczęść Boże 1), która od 2017 r. jest na Liście UNESCO. Na powierzchni zwiedzimy
multimedialną wystawę z informacjami o działaniu pierwszej w Europie maszyny
parowej, sposobach wydobycia metali i odwadniania podziemi oraz zobaczymy dawne
narzędzia, lampy i wagoniki do transportu
urobku. Górniczą windą zjedziemy na głębokość 40,5 metra i ruszymy szlakiem liczącym 1740 metrów, łączącym ze sobą
trzy dawne szyby górnicze: Anioł, Żmija i Szczęść Boże. Temperatura wynosi tu zawsze 10 stopni – przyjemnie jest więc także
i w listopadzie. Pod ziemią napotkamy wyrobiska górnicze, a przy odrobinie szczęścia
na ścianach zabłyśnie nam srebro; zobaczymy też Kaplicę Św. Barbary. Po pokonaniu
korytarzy i powrocie windą na górę kupimy w sklepiku oryginalną biżuterię nawiązującą do wydobycia srebra. Obok jest skansen
maszyn i lokomotyw, gdzie w lecie dzieci przejadą się malutką wąskotorówką, a kilometr dalej jedną ze stacji (ul. Staffa) ma Kolej
Wąskotorowa. Dojedziemy nią do Bytomia lub Miasteczka Śląskiego (maj–wrzesień).

Sztolnia Czarnego Pstrąga
To drugi punkt programu – do dyspozycji turystów jest 600-metrowy podziemny odcinek pomiędzy szybami Ewa i Sylwester
(wejście ul. Repecka), który pokonać można wyłącznie łodzią. Rejsowi po wodzie rozświetlonej lampami karbidowymi, towarzyszą opowieści przewodnika o gwarkach
i czarnych pstrągach (oprowadzanie można zamówić w języku niemieckim). Zaplanujmy przejazd pomiędzy kopalnią, a sztolnią
(ok. 6 km), jeśli chcemy je zwiedzić jednego dnia. Zostawmy sobie czas na spacer (jogging, nordic walking, rower) przez rozciągający się nad sztolnią Park Repty. Przy szybie
Ewa otwarto taras widokowy z widokiemna dolinę rzeki Dramy.

Goethe,Sedlaczek i król Sobieski
Tarnogórski Rynek jest jednym z największych na Śląsku. Rozłożyły się przy nim kawiarnie i restauracje, w tym słynna Winiarnia u
Sedlaczka. W Muzeum Miejskim wisi portret Guido Henckel-von-Donnersmarcka pędzla
Franza von Lenbacha. Na imponującym Ratuszu zobaczymy herb tej rodziny, a na dole
pobierzemy w Informacji Turystycznej mapy i materiały. Zerkniemy na słynną Aptekę pod
Aniołem (dziś na dole sklep Żabka). W przeciwległym rogu stoi zabytkowy kopalniany
dzwon oznajmiający niegdyś koniec szychty. Dobrą kawę dostaniemy w kafejce Gryfny
Kafyj, a piwo w domu, w którym w 1790 r. mieszkał Johann Wolfgang von Goethe (dziś
Piwiarnia Praha). Odwiedźmy też Kościół Św. Barbary, patronki górników. Barbórkę
obchodzi się tu w nawiązaniu do dawnych Bergfestów w środku lata – gra górnicza
orkiestra, jest regionalne jedzenie i jarmark rękodzieła. We wrześniu odbywa się festyn
„Gwarki” z orszakiem upamiętniającym wizytę Króla Jana III Sobieskiego, goszczącego
u Sedlaczka w drodze na Odsiecz Wiedeńską. Warto wiedzieć, że Tarnowskie Góry to
wielki węzeł kolejowy – miłośników kolei zainteresuje makieta (500 m²) w budynku dworca.

Kulturalnie i sportowo
W mieście jest kilka hoteli (Opera, Młotek i Perlik), niezłych restauracji (Brick, 4 Pory
Roku), pub z dyskoteką (Onyks) i obiekty rekreacyjno-sportowe, w tym jedna z najwyższych ścianek wspinaczkowych w Polsce
(16,5 m), gdzie trenuje polska kadra juniorów. Możemy tam rozpocząć nową wspinaczkową przygodę – instruktor jest także
do dyspozycji początkujących. Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej organizuje odczyty, są wernisaże współczesnej
sztuki śląskiej (np. w Kurnej Chacie). Tarnogórscy artyści to Justyna Goretzky (akwarele
i akryle o tematyce kobiecej; @fematelier_art) i Damian Drobnica (naczynia toczone w drewnie; @warsztat_drewna). Na koncerty – w tym
Jazzowe Zaduszki – jedziemy do Pałacu w Rybnej. Warto obejrzeć najstarszą część
miasta – Tarnowice Stare wraz z pięknie odnowionym Zamkiem, a w dalszej okolicy
Nakło, Chechło i Radzionków. Miłego pobytu i napiszcie, jak było!

Link do moje miasto

Źródło Moje Miasto 2021
Grażyna Strzelecka

Loading...