HomePolska“Raz się żyje!” Polacy szastają pieniędzmi?

“Raz się żyje!” Polacy szastają pieniędzmi?

Jednej piątej Polaków zdarza się co najmniej raz na kilka miesięcy wydać pod wpływem

chwili 500 zł – wynika z badania dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Najmniej odporni

na zakupy pod wpływem nastroju są dobrze zarabiający mężczyźni ok. czterdziestki z niższym wykształceniem.

Z badania Quality Watch zrealizowanego dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor widać, że co drugi Polak

jest podatny na zakupy pod wpływem humoru, nastroju i mowa tu o sporych wydatkach. Na pytanie, czy

zdarzają ci się zakupy o wartości co najmniej 500 zł pod wpływem impulsu, twierdząco odpowiada ponad

połowa ankietowanych (53 proc.). Jedna trzecia „szaleje tak najwyżej raz do roku”, a co piąty badany – częściej.

Przy czym osób pozwalających sobie na taką ekstrawagancję co najmniej raz na kilka miesięcy jest mniej

niż przed pandemią. Jesienią 2019 r. było to 24 proc. ankietowanych, dziś – 20 proc.

Drogie zakupy bez planu częściej zdarza się robić mężczyznom (57 proc.) niż kobietom (49 proc.).

Prawdopodobieństwo takich zachowań szczególnie wzrasta gdy ktoś ma między 35 a 44 lata, bo w tej grupie

wiekowej 60 proc. badanych przyznaje, że impulsywne kupowanie nie jest im obce. Najmniej takich

wskazań jest wśród osób 65 plus (45 proc.).

Zakupowe szaleństwa zależą też od dochodów i wykształcenia. Według badania im wyższe zarobki i niższe

wykształcenie tym łatwiej pozwolić sobie na spore wydatki bez wcześniejszych przemyśleń. Gdy zarobki ankietowanego

przekraczają na rękę 5000 zł, co najmniej 500 zł potrafi bez namysłu wydać nawet 82 proc. osób. W grupie z

wykształceniem gimnazjalnym lub niższym, prawie 60 proc.

Do portretu skłonnych do impulsywnych zakupów najbardziej pasuje mężczyzna około 40-tki, zarabiający netto

co najmniej 5 tys. zł, z niższym wykształceniem, mieszkający w woj. zachodniopomorskim, bo właśnie w północno-zachodniej

Polsce, do takiej słabości przyznało się niemal dwie trzecie ankietowanych” – mówi PAP Halina Kochalska z BIG InfoMonitor.

Jeśli chodzi o pozostałe części kraju najmniej osób (ok. 40 proc.) deklaruje drogie, nieplanowane zakupy w woj. opolskim,

wielkopolskim i podlaskim.

Na liście odpowiedzi, co zdarza ci się kupować impulsywnie lub bez większego zastanowienia, bez względu na kwotę, najczęściej

wskazywane jest jedzenie na mieście. Mówi o tym 54 proc. badanych, którzy potwierdzają, że w ogóle zdarza im się korzystać

z tego rodzaju usług. Podobnie, gdy do wyjścia na miasto przekonują znajomi (48 proc.).

Na kolejnym miejscu mało planowanych zakupów jest żywność. Z pozoru niewielkie kwoty w skali miesiąca składają się

do znaczących wydatków. „Co gorsza jeśli zakupy żywności nie są przemyślane pod kątem zapasów w lodówce, mogą skończyć

na śmietniku. Z różnych względów ważne jest więc by nie robić ich automatycznie i lepiej z pełnym żołądkiem, by nie

dać się zmanipulować głodowi” – radzi Kochalska.

Przeważnie dla ok. jednej trzeciej ankietowanych, na liście nieplanowanych zakupów znajdują się: odzież i obuwie, hobby,

prezenty dla bliskich, kosmetyki i wyposażenie mieszkania. Kilkanaście procent osób potrafi też kupować pod wpływem

chwili i nastroju: wycieczki, elektronikę, czy sprzęt RTV.

Eksperci wskazują, że m.in. na tych klientów czekają teraz sprzedający pod hasłem zniżek i promocji z okazji Black Friday.

„Przy okazji fali promocji nasuwa się pytanie czy rzeczywiście uda się trafić na prawdziwe cenowe okazje; z drugiej trzeba sobie

odpowiedzieć na pytania czy faktycznie potrzebujemy rzeczy, które chcemy kupić i czy wydatki te nie odbiorą nam

finansowego spokoju” – stwierdziła Kochalska.

Black Friday, czyli Czarny Piątek, to tradycyjny początek przedświątecznego sezonu zakupowego w Stanach Zjednoczonych.

Od wielu lat zwyczaj oferowania tego dnia promocyjnych cen rozwija się także w innych krajach i często staje się dla handlowców

najbardziej dochodowym dniem w roku. Badania wykonywane co roku dla firmy konsultingowej Deloitte pokazują jednak,

że rzeczywista obniżka cen w porównaniu z wcześniejszym piątkiem wynosi niewiele ponad 3 proc., choć sporo zależy od

konkretnego rynku i branży, którą weźmie się pod uwagę.

Badanie Quality Watch zrealizowane 1-4 października, metodą CAWI (komputerowo wspomagany wywiad internetowy)

wśród 1071 Polaków w wieku 18+. Objęło reprezentatywną grupę ze względu na: wiek, płeć, wielkość miejsca zamieszkania.

PAP/ as/

Loading...