HomePolskaPolacy piją za dużo piwa. To jest alkohol!

Polacy piją za dużo piwa. To jest alkohol!

Polska jest liderem w ilości spożywanego piwa w Europie.
Przeciętnie każdy pijący Polak w wieku powyżej 15 lat wypija 136 litrów
piwa rocznie, co oznacza 272 półlitrowe puszki i ponad 5 kilogramów
etanolu – wynika z raportu Instytutu Jagiellońskiego.

Analizując ewolucje modelu spożycia alkoholu w Polsce Instytut Jagielloński
wydał raport zatytułowany „Polska zalana piwem”.

Zwrócono w nim uwagę, że alkohol etylowy jest składnikiem wszystkich rodzajów
napojów alkoholowych, w tym: wódki, wina, piwa i wielu innych trunków.

Alkohol spożywany nadmiernie, bez względu na formę podania, jest szkodliwy
dla zdrowia człowieka, ale także generuje ogromne koszty społeczne i
ekonomiczne – ostrzegają autorzy raportu.

Nieodpowiedzialne spożywanie alkoholu jest jednym z czynników wpływających
na zdrowie i życie ludzi na świecie, przyczyną przemocy, traum, patologii społecznych
i zgonów
– wskazano.

Podkreślono, że alkohol etylowy, bez względu na rodzaj spożywanego trunku ma takie
samo działanie na organizm człowieka, dlatego wszystkie napoje alkoholowe powinny
być traktowane przez państwo w ten sam sposób w każdym z aspektów (m.in. reklama
i podatek akcyzowy).

Z raportu wynika, że „piwo odpowiedzialne jest za wzrost spożycia etanolu przez Polaków”.

Dane opublikowane przez Instytut Jagielloński pokazują, że „Europa jest kontynentem
o największej konsumpcji piwa”. Z analizy ilości jego spożywania w poszczególnych
krajach wynika, że Polska jest liderem.

Polacy piją piwo ryzykownie i szkodliwie; piją piwo niskiej jakości, tanie i
mocne – wskazano w raporcie.

Zaznaczono, że „piwo odpowiada za dostarczenie do organizmu przeciętnego
Polaka 5,34 l czystego alkoholu, czyli ponad 54,6 proc. alkoholu spożywanego (2019) rocznie”.

W ocenie autorów raportu wśród działań podejmowanych przez państwo,
które nie służą dobru społeczeństwa są: dopuszczenie reklamy piwa, jako jedynej
kategorii alkoholowej w 2001 r.; niższy podatek akcyzowy za etanol w piwie;
dopuszczenie reklamy piwa bezalkoholowego pod tą samą marką, co piwa
zawierające alkohol; dopuszczenie sponsoringu sportowego, również zawodowego
przez browary; brak legalnej przejrzystej i rzetelnej definicji piwa; brak edukacji
społeczeństwa w zakresie równowartości etanolu w różnych napojach alkoholowych.

Zagraniczne koncerny produkujące w Polsce dostarczają większość piwa na polski rynek.
Browary rzemieślnicze (craftowe) stanowią jedynie 3,5 proc. rynku piwa – wynika
z zebranych informacji.

Zwrócono uwagę, że piwo stało się w Polsce napojem inicjacji alkoholowej, która odbywa
się w wieku 12-13 lat. Młodzież w wieku 15-18 lat ma już za sobą regularne epizody silnego
upicia. Najczęściej sięga po piwo. Wskaźnik spożycia czystego alkoholu na jedną osobę
powyżej 15. roku życia w Polsce wynosił 11,6 litra (2018); dzieci wiele razy w ciągu roku
widzą pijanych rodziców.

Autorzy raportu wskazują, że „niezwykle niebezpieczne jest pokutujące w społeczeństwie
przekonanie, że piwo nie jest alkoholem”.

Szczególnie przemysł piwny, wkłada wiele wysiłku, aby tworzyć wokół spożycia
alkoholu aurę atrakcyjności i rozrywki, ukrywając, zresztą bardzo skutecznie,
wszelkie negatywne aspekty picia. W konsekwencji pojawia się niebezpieczna
sytuacja, gdzie intoksykacja piwem staje się wyrazem przynależności do grupy i
ma zwiększać atrakcyjność osoby pijącej. Kreuje się sytuację, gdzie picie
niskoprocentowych alkoholi, a przede wszystkim piwa, jest odbierane, jako
zupełnie nieszkodliwy sposób spędzania czasu – ostrzega Instytut Jagielloński.

Podano, że „przeciętnie każdy pijący Polak w wieku powyżej 15 lat wypija 136 litrów
piwa rocznie, co oznacza 272 półlitrowych puszek i ponad 5 kilogramów etanolu”.

Dane wskazują, że ok. 55 proc. etanolu Polacy spożywają pijąc piwo i to ono odpowiada
za wzrost spożycia alkoholu w ciągu ostatniego ćwierćwiecza w Polsce i to nie tylko
tego umiarkowanego i normatywnego.

Piwo to też alkohol i tym samym umożliwienie jedynie producentom tej kategorii
alkoholi swobodnej komunikacji z konsumentem powoduje, że jest ono obecnie
głównym źródłem alkoholu w polskich domach. Wypromowano wzór męskości
z puszką piwa, zaś kobiecość łączy się ze smakami i słodkością piwa poprzez
reklamę piw aromatyzowanych. Z kolei młodych ludzi przygotowuje się do
roli dorosłego na rauszu promowaniem konsumpcji piwa bezalkoholowego.

Polska jest zalana piwem. Obserwowany wzrost picia piwa przez Polaków każe dostrzec
skalę zaniechań, półprawd, kłamstw oraz fałszywych celów i narzędzi zarządzania konkurencją
na rynku wyrobów alkoholowych.

Autorzy raportu rekomendują „wprowadzenie jednoznacznej definicji piwa (dookreślającej
standardy), co będzie skutkować eliminacją z rynku piw o niskiej, jakości i wysokiej
zawartości alkoholu”. Wskazują także na potrzebę „zrównania akcyzy wobec wszystkich
typów napojów alkoholowych”. „Zrównoważenie polityki fiskalnej wobec wszystkich
uczestników rynku napojów alkoholowych. Niezbędne jest uzależnienie wysokości akcyzy
od ilości etanolu bez względu na rodzaj napoju alkoholowego. Tym samym wskazane
jest zwiększenie obciążenia akcyzą piwa, jako głównego nośnika etanolu w spożyciu” – wyjaśniono.

Zdaniem autorów raportu – napoje odpowiedzialne za większość szkód
zdrowotnych muszą odpowiadać za nie także finansowo poprzez obciążenia fiskalne.

Zwrócono także uwagę na konieczność zmiany przepisów prawa w zakresie dopuszczalności
reklamy napojów alkoholowych ukierunkowanej na zapewnienie pełnej ochrony grup
wrażliwych przede wszystkich dzieci i młodzieży”. Zapewnienie skutecznego egzekwowanie
prawa w zakresie spełniania przez reklamy zasad etycznych. Rozłożenie parasola ochronnego
przed piwną inicjacją nieletnich.

PAP/RO

Loading...