HomeEuropaPAP/Wojciech Olkuśnik Premier: mamy pełne wsparcie Niemiec, aby bronić Europy przed nielegalną imigracją

PAP/Wojciech Olkuśnik Premier: mamy pełne wsparcie Niemiec, aby bronić Europy przed nielegalną imigracją

Mamy pełne wsparcie rządu niemieckiego, aby bronić Europy przed
nielegalną imigracją – mówił premier Mateusz Morawiecki na wspólnej
konferencji z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Kanclerz Merkel z kolei
przyznała, że nie do zaakceptowania są hybrydowe ataki Białorusi, realizowane
za pomocą ludzi

Zaapelowała do Białorusi o udzielenie pomocy osobom przebywającym na granicy.
Premier Morawiecki mówił też m.in., że jest zwolennikiem wzmocnienia siły militarnej Europy.
Z kolei kanclerz Merkel w kontekście Nord Stream 2 mówiła, że angażuje się na rzecz zapewnienia
Ukrainie gwarancji tranzytu gazu po 2024 r.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel przybyła w sobotę z pożegnalną wizytą do Warszawy.
Po wyborach w Niemczech Merkel bowiem kończy urzędowanie.

Rozmowy obu szefów rządów odbywały się w Pałacu na Wyspie w warszawskich Łazienkach.
Potem odbyła się wspólna konferencja prasowa.

Premier podkreślił, że spotkanie z kanclerz Angelą Merkel jest elementem podsumowania
jej działalności w ciągu 16 lat sprawowania urzędu.

Kiedy pani kanclerz zostawała po raz pierwszy kanclerzem to bardzo mocno
zaznaczyła, że Polska powinna być bardzo wysoko na agendzie, a dobre stosunki
polsko-niemieckie to niemiecka racja stanu i cieszę się, że te relacje polsko-niemieckie
są rzeczywiście bardzo silne, że mamy razem wiele interesów, nie tylko w UE – mówił
Morawiecki.

Szef polskiego rządu „bardzo serdecznie” podziękował kanclerz Niemiec za „lata współpracy
na wielu polach”. „Bardzo często omawialiśmy tematy trudne, ale ta solidna nasza koordynacja
polityczna doprowadziła również do tego, że nasze relacje gospodarcze są bardzo dobre,
nasze dwustronne gospodarcze relacje są mocne” – zaznaczył. Jak dodał, „to polskie
firmy rosną we współpracy z niemieckimi firmami i odwrotnie, Polska jest jednym z
absolutnie kluczowych partnerów dla Niemiec”.

Dodał, iż „mimo różnych różnic potrafimy przede wszystkim akcentować to, co nas łączy”.

Morawiecki powiedział, że podczas spotkania z kanclerz jednym z wiodących tematów
było bezpieczeństwo międzynarodowe. W tym kontekście zauważył, że sytuacja w ostatnich
kilkunastu tygodniach dramatycznie się zmieniła, w związku z wydarzeniami w Afganistanie.

Z mojej perspektywy pokazałem bardzo wyraźnie wolę Polski, wolę polskiego
rządu, żeby UE była globalnym, bardzo silnym graczem, bardzo silnym partnerem
różnych wielkich regionalnych sił i instytucji, międzynarodowych organizacji i państw
na czele z Chinami, Rosją czy USA – podkreślił Morawiecki.

W tym kontekście premier kilkakrotnie podkreślał rolę wzmocnienia militarnego Europy.
„Jestem zwolennikiem tego, żeby Europa była silna militarnie, abyśmy mieli siłę odstraszania”
– mówił szef rządu. Jego zdaniem również, wydatki na obronność powinny być „wyciągnięte
poza nawias ewentualnych kryteriów konwergencji, czy procedury nadmiernego deficytu”
w Unii Europejskiej.

Szef polskiego rządu poinformował też, że z kanclerz Niemiec zgodzili się co do konieczności
obrony przemysłu europejskiego.

Merkel mówiła z kolei, że prawdopodobnie będzie to jej ostatnia wizyta oficjalna w
Polsce jako kanclerz Niemiec. Przypomniała również, że w sobotę mija 20 lat od ataku
na World Trade Center. „Wtedy wiedzieliśmy, że musimy wspólnie stawić czoła tym wyzwaniom,
niebezpieczeństwom, dlatego było dla nas oczywiste, że zareagowaliśmy wspólnie” – mówiła
kanclerz Niemiec.

Kanclerz odniosła się również do ewakuacji z Afganistanu. Stwierdziła, że zarówno Niemcy,
Polska, jak i inne kraje sojusznicze pokazały solidarność z afgańskimi współpracownikami.
Jednocześnie dodała, że nie udało się osiągnąć w Afganistanie celu zakładanego przez NATO
i oceniła, że obecna współpraca z talibami będzie trudna. Merkel podkreśliła konieczność
dalszej pomocy afgańskim współpracownikom państw NATO także po zakończeniu ewakuacji.

Oboje wypowiadali się także na temat kryzysu migracyjnego na granicy polsko-białoruskiej,
o polityce energetycznej w kontekście Nord Stream 2, a także o polityce klimatycznej.

Morawiecki pytany o problematyczne kwestie w relacjach polsko-niemieckich wymienił
politykę klimatyczną oraz migracyjną. W obu kwestiach – jak zapewniał – doszło jednak do
zbliżenia stanowisk Polski i Niemiec.

W kwestii polityki klimatycznej szef polskiego rządu akcentował, że harmonogram zmian
i charakterystyka zmian w obszarze ochrony środowiska i klimatu muszą odzwierciedlać
charakterystykę gospodarek poszczególnych państw. „Nie chcemy stracić całego przemysłu
samochodowego na rzecz Chin” – argumentował szef polskiego rządu w kontekście konkurencyjności
gospodarek.

Merkel mówiąc o problemie zmian związanych z polityką klimatyczną, podkreśliła, że Polska
w drodze transformacji ze starego systemu energetycznego zrobiła duże postępy. Wskazała,
że choć Niemcy też są uzależnione od węgla, to jednak Polska jest uzależniona od tego surowca}
jeszcze bardziej.

Jak dodała, w kwestii polityki klimatycznej ważne jest „wspólne zaangażowanie i zobowiązanie”
Europy, by osiągnąć neutralność klimatyczną do roku 2050. Oceniła, że „jest to wielki dorobek,
że można wspólnie
osiągać te cele” i zarazem wielkie wyzwanie, szczególnie dla Polski.

Kanclerz Niemiec zaznaczyła, że wie, iż „diabeł tkwi w szczegółach” i liczy się także to, by zachować
miejsca pracy oraz zaufanie społeczne. Dodała, że w tej sytuacji transformacja energetyczna
wymaga wielu wyrzeczeń; deklarowała, że Polska i Niemcy będą się w tej sprawie w przyszłości
konsultować.

Morawiecki zaznaczył, że różnice między Polską a Niemcami w kwestii polityki migracyjnej
dotyczą głównie kryzysu z 2015 r., a obecnie obie strony akcentują konieczność obrony granic.

Dziś widać, że te napięcia ze wszystkich możliwych stron rosną, nasza flanka nie tylko
południowa, ale południowo-wschodnia, a ostatnio wschodnia, charakteryzują się rosnącymi|
napięciami” – mówił Morawiecki.

Widzimy teraz na wschodniej granicy ataki hybrydowe, środki nacisku w postaci uchodźców,
co dotyczy Litwy oraz Polski” – zauważyła Merkel. Jak dodała musimy pomagać w sposób
humanitarny, jednocześnie musimy chronić zewnętrznych granic UE, tak jak czyniliśmy to w Grecji.

Apeluję do strony białoruskiej: istnieje możliwość, żeby pomóc osobom, które znajdują się tam
w trudnych warunkach humanitarnych, poprzez międzynarodowe organizacje, np. Czerwony Krzyż.
To oznacza, że polska strona musi być otwarta na to, ale też białoruska strona” – mówiła kanclerz
Niemiec. „Uważam, że to jest zupełnie nieakceptowalne, że takie hybrydowe ataki są realizowane
za pomocą tych ludzi” – dodała Merkel.

Podczas konferencji poproszono premiera Morawieckiego i kanclerz Merkel o odniesienie
się do słów premiera Ukrainy Denysa Szmyhala, że gazociąg Nord Stream 2 to forma wojny
hybrydowej przeciw Ukrainie, Polsce, a nawet Europie. Padło też pytanie, czy jest pomysł
na przezwyciężenie sprzeczności interesów Polski i Niemiec wokół NS2.

Taki jest nasz cel” – odpowiedziała Merkel. „Uzgadnialiśmy to też ze Stanami Zjednoczonymi,
że będziemy się angażowali na rzecz tego, by wcześniej mieć zobowiązanie Rosji, że tranzyt
gazu przez Ukrainę będzie zagwarantowany po 2024 r. Rozumiem obawy Ukrainy. Mamy
specjalnego pełnomocnika w tej kwestii. Niemcy niekoniecznie muszą bezpośrednio pertraktować
z Rosją. Może się to odbywać w ramach UE. Dlatego mamy też trzeci pakiet energetyczny,
który został zmieniony” – powiedziała kanclerz Niemiec.

Premier dodał, że „uzgodnienia, które mają miejsce pomiędzy Stanami Zjednoczonymi,
Niemcami i Ukrainą są strategicznie bardzo ważne”. „To czego od samego początku się
obawialiśmy, a więc pogorszenia sytuacji geopolitycznej w regionie, miedzy Polską, Ukrainą,
Rosją, Białorusią, może zajść na skutek wykorzystywania gazociągu północnego. Aby tak się
nie stało albo stało się w najmniejszym stopniu, gwarancje tranzytu gazu przez Ukrainę
zmniejszą możliwość szantażu ze strony Rosji: cenowego i politycznego” – oświadczył premier.

Kanclerz Niemiec została zapytana o „kontrowersyjną” reformę wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

Jeżeli mówimy teraz o Izbie Dyscyplinarnej (Sądu Najwyższego), to powinniśmy znaleźć
rozwiązanie poprzez dialog, poprzez rozmowy. Na szczęście są rozmowy też w ramach Komisji
Europejskiej” – mówiła Merkel. Zapewniła, że będzie angażowała się rzecz rozwiązania tego
sporu poprzez dialog.

Dzisiaj w kontekście europejskim rozmawialiśmy o praworządności, angażuję się
na rzecz tego, tak jak to uczyniłam w zeszłym roku, aby rozwiązywać sprawy za pomocą
dialogu i rozmów, żebyśmy czynili postępy i myślę, że istnieją możliwości poczynienia
takich postępów – powiedziała kanclerz Niemiec.

Czytaj też: Merkel: Takie ataki hybrydowe są nieakceptowalne

PAP/KG

Loading...