HomePolskaNa tle Europy za paliwo płacimy wciąż mało. Co wpływa na ceny benzyny i oleju napędowego?

Na tle Europy za paliwo płacimy wciąż mało. Co wpływa na ceny benzyny i oleju napędowego?

W Polsce ceny paliw na stacjach należą niezmiennie do najniższych w Europie. W krajach Unii
Europejskiej obecnie tańsza benzyna jest jedynie w Bułgarii, Rumunii i na Węgrzech. Z kolei za olej
napędowy mniej płacą tylko na Słowacji, Łotwie oraz w Rumuni oraz Bułgarii.
Średnia cena benzyny 95 w Polsce wynosi 5,84 zł za litr, dla porównania w Grecji (w przeliczeniu) 7,73 zł, a we
Włoszech 7,54 zł za litr. Obecnie droższa benzyna jest nie tylko w Niemczech czy Francji, ale i na przykład na
Łotwie czy w Czechach.
Porównywanie cen w różnych okresach jest niemiarodajne
Porównując ceny paliw nie można zapominać, że mają na nie wpływ nie tylko ceny surowca, ale także kurs
dolara do złotego. Co prawda dziś za baryłkę ropy płacimy ok. 84 dolarów, a na przykład we wrześniu 2012
roku było to o ok. 34 proc. więcej, ale kurs dolara w tym czasie wzrósł o ponad 23 proc. Dlatego porównywanie
cen paliw z tych okresów jest niemiarodajne.
Na przestrzeni lat wzrosły też koszty funkcjonowania stacji. W 2014 r. płaca minimalna wynosiła 1.680 zł
brutto, średnia płaca 3.783 zł brutto, a najniższa stawka godzinowa 9 zł. Z kolei w 2021 r. płaca minimalna
wynosi 2.800 zł brutto, średnia płaca z sierpnia 2021 – 5.839 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa – 18,30 zł.
Polak kupi 500 litrów benzyny więcej niż w 2012 roku
Jednocześnie, na przestrzeni ostatnich lat, zdecydowanie rosła siła nabywcza Polaków – oznacza to, że dziś w
porównaniu do 2010 r., za średnią pensję w Polsce można kupić ok. 66 proc. więcej benzyny i ok. 60 proc. oleju
napędowego. W tym samym okresie, Niemiec za swoją średnią pensję może kupić jedynie ok. 28 proc. więcej
benzyny i 23 proc. ON. Słowak z kolei 38 proc. więcej benzyny oraz 44 proc. ON.
Przekładając to na konkretne ilości, dzisiaj Polak, za swoją średnią pensję, jest w stanie kupić ponad 500 litrów
benzyny więcej niż w 2012 roku. To dwa razy więcej paliwa, co najlepiej pokazuje skalę wzrostu siły nabywczej
Polaków.
Źródło: PR24.pl, pap
A S

Loading...