HomePolskaBurza po reportażu “Don Stanislao”. Kard. Dziwisz odrzuca zarzuty o tuszowanie pedofilii

Burza po reportażu “Don Stanislao”. Kard. Dziwisz odrzuca zarzuty o tuszowanie pedofilii

Złe światło na postać hierarchy kard. Dziwisza rzucił reportaż TVN24 “Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza”, w  którym przedstawiono relacje i rozmowy, wskazujące, że kardynał uczestniczył w procederze tuszowania nadużyć seksualnych księży wobec nieletnich na całym świecie.

 

W reportażu TVN24 padają oskarżenia wobec kard. Dziwisza o tuszowanie sprawy pedofilii i nadużyć finansowych wśród duchownych w kraju i zagranicą. Ze dokumentów wynika, że Dziwisz mógł przyczynić się do wielkich zaniedbań w sprawie wykorzystywanego seksualnie Jausza Szymika.

Dziwisz miał stać też za promowaniem McCarricka w Watykanie. Amerykański hierarcha, pomimo zarzutów o pedofilię, w listopadzie 2000 został mianowany arcybiskupem Waszyngtonu, a 21 lutego 2001 Jan Paweł II wyniósł go do godności kardynalskiej.  McCarrick zapłacił 10 tys. dolarów Dziwiszowi za zorganizowanie mi pilnej prywatnej audiencji u Jana Pawła II.

Sprawa w prokuraturze

Europoseł  Łukasz Kohut (Wiosna, S&D) zawiadomił Prokuraturę Okręgową w Krakowie o możliwości popełnienia przez kard. Dziwisza przestępstw polegających na utrudnianiu ujawnienia przestępstw seksualnego wykorzystywania małoletnich przez duchownych oraz na niezawiadomieniu stosownych organów ścigania o możliwości popełnienia tych przestępstw. “Działalność kardynała Dziwisza, wypełnia znamiona przestępstwa poplecznictwa” – oświadczył Kohut.

Oświadczenie kardynała Dziwisza 

Kard. Stanisław Dziwisz odrzuca zarzuty o tuszowanie przypadków pedofilii, które przedstawione zostały w reportażu TVN24 “Don Stanislao. Druga twarz kard. Dziwisza”. W oświadczeniu dla włoskiej agencji Ansa duchowny stwierdził, że stawiane mu zarzuty są “zniesławiające” i mają na celu podważenie jego “pokornej” służby na rzecz Świętego Jana Pawła II. Zapewnił także, że nigdy nie przyjmował pieniędzy.

Kardynał Stanisław Dziwisz w oświadczeniu dla włoskiej agencji Ansa stwierdził, że stawiane mu zarzuty są „zniesławiające” i mają na celu podważenie jego „pokornej” służby na rzecz św. Jana Pawła II. Zapewnił, że nigdy nie przyjmował pieniędzy. – Nigdy, powtarzam – nigdy nie przyjąłem pieniędzy w zamian za udział w mszach świętych; nigdy – podkreślam, nigdy nie dostałem pieniędzy, by ukrywać czyny czy fakty przeznaczone dla uwagi Ojca Świętego; nigdy i jeszcze raz nigdy nie wspierałem osób niegodnych w zamian za datki wpisane w jakąś perwersyjną logikę wymiany” – oświadczył emerytowany metropolita krakowski.

– Ponawiam propozycję, by sprawami oceny działań podjętych przez stronę kościelną w kwestiach poruszanych w filmie TVN24 “Don Stanislao” zajęła się niezależna komisja – podkreślił emerytowany metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.

 

Abp Gądecki ws. raportu: Jan Paweł II został oszukany

Z opublikowanego raportu wynika, że święty Jan Paweł II został oszukany w kwestii byłego kard. McCarricka – powiedział Przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, cytowany w komunikacie KEP. – Mam nadzieję, że wszelkie wątpliwości zostaną wyjaśnione przez odpowiednią komisję Stolicy Apostolskiej – ocenił przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki.

Z raportu wynika, że Jana Pawła II poprosił nuncjusza w USA o sprawdzenie zarzutów wobec McCarricka . Dochodzenie nie przyniosło konkretnych dowodów. Mimo to – papież zdecydował o wycofaniu kandydatury McCarricka. Do zmiany doszło, gdy 6 sierpnia 2000 roku McCarrick po informacji o wątpliwościach co do jego kandydatury na metropolitę Waszyngtonu – napisał list do biskupa Stanisława Dziwisza, w którym zapewnił o swej niewinności i o tym, że “nigdy nie utrzymywał stosunków seksualnych z żadną osobą”.

– Przed nominacją McCarricka do Waszyngtonu Papież nie otrzymał od biskupów amerykańskich pełnych i kompletnych informacji o jego zachowaniu moralnym, a sam McCarrick skłamał – w liście z 6 sierpnia 2000 roku – że nie miał z nikim relacji seksualnych – stwierdził metropolita poznański. Jednocześnie podkreślił, że odpowiedzią Kościoła na raport o byłym kard. McCarricku są słowa Papieża Franciszka ze audiencji 11 listopada, podczas której Papież zapewnił o swej bliskości względem ofiar wszelkiego wykorzystywania i podkreślił konieczność wykorzenienia tego zła z Kościoła.

– Sprawa byłego kard. McCarricka jest krzywdząca również dla św. Jana Pawła II, który został przez niego cynicznie oszukany – podkreślił przewodniczący Episkopatu Polski.

 

Jarosław Gowin: powinien stanąć przed trybunałem kościelnym

Jarosław Gowin, wicepremier stwierdził, że kardynał Dziwisz nie powinien odpowiadać przed sejmową komisją ds. pedofilii, ale powinien stanąć przed trybunałem kościelnym. – Okoliczności, na które wskazuje ten film i wcześniejsza książka, i wiele innych wydarzeń, których część pamiętam z własnej biografii, bo byłem jedną z osób, które doprowadziły do odwołania arcybiskupa Juliusza Paetza, wtedy w naszych działaniach często napotykaliśmy na mur oporu ze strony instytucji kościelnej. Kluczową cegłą w tym murze był ówczesny sekretarz św. Jana Pawła II –  ocenił Jarosław Gowin.

 

Źródło: pap/tvn24

as

Foto: Wikipedia

Loading...